PKO Ekstraklasa, mecze 34. kolejki Legia Warszawa – Śląsk Wrocław i Cracovia – Wisła Płock [szczegóły transmisji łączonej] Kiedy mecze: sobota, 27 maja o godz. 17:30 Gdzie oglądać: od 17:05 w TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacji mobilnej, Smart TV i HbbTV Zagłębie Lubin - Wisła Płock TRANSMISJA TV i STREAM ONLINE Transmisja na żywo z meczu Zagłębie Lubin - Wisła Płock w Canal+ Sport i Canal+ 4K Ultra. Legia Warszawa Live: 14: 24: 7: 3 Stream online. Starcie Wisła Płock - Legia Warszawa można oglądać również na żywo w internecie. Stream online będzie aktywny na platformie Canal+Online. Początek meczu Wisła Płock Ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Data i godzina. 10.05.2023 – 18:45. Transmisja. STS TV. Wystarczy tylko kilka chwil, by móc obejrzeć mecz Wisła Płock – SC Magdeburg za darmo. Już teraz pokazujemy to krok po kroku! Piłka ręczna – transmisje za darmo w STS TV. Płock: Kamiński – Garcia, Uryga, Rzeźniczak, Zbozień, Rogoziński, Leśniak, Lagator, Rasak, Szwoch, Tuszyński. Legia Warszawa – Wisła Płock, transmisja meczu. Z meczu Legia – Wisła Płock transmisja będzie dostępna na antenach Canal+ Sport, Canal+ Sport 3 i TVP Sport. Początek transmisji zaplanowany jest na godzinę 14:55. Wisła Płock - Legia: Transmisja TV online. Wisła Płock - Legia na żywo odbędzie się w niedzielę, 12 grudnia o godzinie 15:30. Mecz będzie można obejrzeć na antenie Canal+ Sport i Canal+ Sport 3, a także online na canalplus.com. Prestiżowa nagroda dla Lewandowskiego. 4CrAyq. Legia - Wisła Płock ONLINE. Już o 20:30 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej Legia Warszawa zmierzy się z Wisłą Płock. Goście będą chcieli zrewanżować się za lipcowy mecz w Płocku, przegrany 2:3. Może to być ostatnia szansa dla Marcina Kaczmarka. Relacja na żywo w GOL24!Mecz Legia - Wisła Płock ONLINEWróćmy pamięcią do wakacji. 30 dnia lipca tego roku na Stadionie Miejskim w Płocku beniaminek Lotto Ekstraklasy podejmował mistrza Polski. Trybuny wypełniły się do ostatniego miejsca (zabrakło sympatyków Wojskowych, na których obowiązywał zakaz wyjazdowy), mieliśmy nawet okazję zobaczyć efektowną oprawę wykonaną przez najwierniejszych fanów Wisły. Spotkanie rozpoczęło się od sporej niespodzianki, bo po dwóch asystach Dominika Furmana z rzutów rożnych do siatki trafiali Przemysław Szymiński (już w drugiej minucie) oraz Tomislav Bożić (po dziesięciu minutach gry). Nawet pomimo słabiutkiej dyspozycji Legii w tamtym czasie nikt nie spodziewał się, że niemoc mistrzów Polski wykorzysta także beniaminek. Zawiodła przede wszystkim postawa w defensywie, a konkretnie przy stałych fragmentach przed przerwą goście zdołali wyrównać. Bramki Aleksandara Prijovicia oraz Michała Kucharczyka pozwalały myśleć o pozytywnym wyniku. Kilka minut po wznowieniu gry do siatki trafił Igor Lewczuk. Mimo wielu okazji, wynik do końca spotkania nie uległ zmianie. Legia zdobyła trzy punkty w lidze po nieudanych dwóch kolejkach, wiślacy natomiast pozostawili po sobie dobre wrażenie i dawali wyraźne sygnały, że mogą w tej lidze mocno namieszać. Patrząc z perspektywy miesięcy wygląda na to, że dyspozycja podopiecznych Marcina Kaczmarka była spowodowana pewną "świeżością", piłkarze chcieli się wykazać po awansie do najwyższej ligi, co zaowocowało dobrą grą, ale dzisiaj jest znacznie gorzej. Mało tego - jest źle na tyle, że niektórzy mówią o ewentualnym zwolnieniu Marcina Kaczmarka. Szefostwo drużyny z Płocka twierdzi, że trener cieszy się ogromnym zaufaniem zarządu, ale tabela pokazuje, że robi się coraz gorzej, zmiany niedługo mogą być konieczne. Wisła zajmuje 14. miejsce, w 17 spotkaniach zdobyła 17 punktów, tyle samo, co zajmujący 15. miejsce Ruch Chorzów. Dla porównania - po udanym listopadzie Legia zajmuje już czwarte miejsce i chcąc gonić czołówkę nie może tracić punktów. Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj będzie się składom z tamtego meczu i porównajmy je z ostatnią kolejką ligową. Jeśli chodzi o płocczan, to zbyt wielu zmian nie ma. Strzelca bramki z lipcowego spotkania Przemysława Szymińskiego w starciu z Piastem Gliwice zastąpił Bartłomiej Sielewski, zaliczając tym samym debiut w tym sezonie. Nieobecnego w tamtym meczu Witalija Hemehę zastąpił już na dobre Piotr Wlazło. Sergiej Kriwets wywalczył pierwszy skład, zastępując Dominika Furmana, a więc zawodnika, który miał być tym najbardziej wartościowym w ekipie Nafciarzy (przynajmniej po pierwszych kolejkach można było odnieść takie wrażenie, mówił o tym także trener Kaczmarek). Znacznie więcej różnic pojawi się natomiast w składzie warszawian. Z linii obrony Łukasz Broź - Igor Lewczuk - Jakub Rzeźniczak - Tomasz Brzyski we Wrocławiu zagrał tylko kapitan Legii (choć Broź pojawił się na murawie zmieniając Guilherme). Pozostałych zastąpili odpowiednio Bartosz Bereszyński, Michał Pazdan oraz Guilherme. W pomocy mecz z Wisłą rozpoczęli Michał Kopczyński, Thibault Moulin, Kasper Hamalainen, Michał Kucharczyk oraz Jakub Kosecki. Z tej piątki we Wrocławiu nie zobaczyliśmy Fina oraz obecnego piłkarza niemieckiego Sandhausen, zastąpili ich odpowiednio Vadis Odjidja-Ofoe oraz Miroslav Radović. Należy zwrócić uwagę, że spotkanie w Płocku było dla Besnika Hasiego okazją do rotacji składem wobec trwających eliminacji Ligi Mistrzów, co wyjątkowo udało się wykonać ze skutkiem w postaci nie zagra?W obu drużynach są także kontuzjowani. Mecz z Legią odpuści jej niedawny kapitan, czyli Ivica Vrdoljak, który wciąż zmaga się z urazem, którego doznał jeszcze w barwach Wojskowych. Jacek Magiera oszczędzi prawdopodobnie Adama Hlouska i Guilherme, tracąc zarazem podstawowego lewego obrońcę oraz jego etatowego zmiennika, prawdopodobnie więc na lewej stronie defensywy zagra Jakub Rzeźniczak lub Łukasz Broź. Ponadto, za kartki w tej kolejce pauzują Miroslav Radović oraz wspomniany Guilherme, z pewnością więc w porównaniu do składu z Wrocławia trener mistrzów Polski dokona zmian. Być może swojej szansy doczeka się Kasper Hamalainen, na skrzydło może zostać także przesunięty Vadis Odjidja-Ofoe. Kto będzie sędziował?Arbitrem dzisiejszego meczu będzie Jarosław Przybył z Kluczborka. Był on rozjemcą w trakcie meczu 2. kolejki Ekstraklasy między Legią a Śląskiem zakończonym bezbramkowym remisem. Więcej meczów Wojskowych nie sędziował, ani razu natomiast nie gwizdał w trakcie spotkań Wisły Płock. W obecnym sezonie pokazał piłkarzom 53 żółte kartki i jedną czerwoną, podyktował 3 rzuty karne. W sobotę, 23 lipca (godz. 20:00), Legia zagra u siebie z Zagłębiem Lubin w 2. kolejce PKO Ekstraklasy. Jak wyglądały ostatnie mecze pomiędzy tymi drużynami? Szczegóły dostępny w CANAL+ onlineOstatni raz Legia rywalizowała z Zagłębiem na początku lutego. Wówczas wygrała na wyjeździe 3:1 po golach Macieja Rosołka, Pawła Wszołka i samobójczej bramce Bartosza Kopacza. Dla stołecznego klubu było to pierwsze spotkanie o stawkę w 2022 roku. – Jesteśmy zadowoleni z wyniku, który jest dla nas najważniejszy. Świadomość wagi spotkania powodowała, że graliśmy zbyt nerwowo i nie na tym poziomie, na jakim potrafimy. Ale nie mam żadnych słów krytyki dla drużyny, bo rozumiem jaka to sytuacja. Każdy, kto znajdował się w podobnej, ten wie, że nie jest to wcale takie proste – mówił ówczesny trener "Wojskowych", Aleksandar Vuković. Zdjęcia można obejrzeć Lubin – Legia Warszawa 1:3 (0:2) Szysz (48. min.) – Rosołek (40. min.), Kopacz (44. min. – sam.), Wszołek (88. min.)Żółte kartki: Chodyna, Poręba – Wieteska, Josue, Hładun – Chodyna, Kopacz, Ławniczak, Bartolewski – Szysz (90' Kłudka), Scekić, Poręba (85' Dudziński), Pieńko (73' Łakomy), Daniel (90' Masiak) – Podliński (74' Dolezal)Legia: Boruc – Rose, Wieteska, Hołownia – Johansson, Slisz, Sokołowski (86' Celhaka), Josue (81' Wszołek), Skibicki (46' Nawrocki) – Pekhart, Rosołek (71' Muci).MECZ, NA KTÓRY WSZYSCY CZEKALIW połowie grudnia "Wojskowi" rywalizowali u siebie z "Miedziowymi". To był mecz, na który wszyscy czekali. Warszawiacy w końcu zwyciężyli i zrobili to w efektownym stylu. Duża w tym zasługa trenera Vukovicia, który miał za sobą udany powrót na Łazienkowską w roli pierwszego trenera i trafił do głów poszczególnych zawodników. Legioniści wygrali 4:0 po dwóch golach Rafaela Lopesa i po jednej bramce Tomasa Pekharta oraz Mateusza Hołowni. Legia Warszawa – Zagłębie Lubin 4:0 (2:0) Lopes (26. min., 39. min.), Pekhart (49. min.), Hołownia (53. min.)Legia: Boruc – Nawrocki, Wieteska, Hołownia – Johansson (57' Kastrati), Slisz, Josue (71' Celhaka), Ciepiela (52' Martins), Ribeiro – Pekhart (71' Muci), Lopes (58' Włodarczyk)Zagłębie: Hładun – Chodyna (67' Wójcicki), Kruk, Simić (67' Lepczyński), Pantić, Ratajczyk – Poręba (33' Dudziński), Żubrowski (81' Żygulow), Łakomy (67' Podliński) – Szysz, PEKHARTAPółtora roku temu Legia również wygrała 4:0. I był to koncert Pekharta! Tamten wieczór okazał się wyjątkowy dla czeskiego napastnika, który zdobył wszystkie cztery bramki w meczu, zagwarantował trzy punkty i znacząco odskoczył w klasyfikacji strzelców. W grze o stawkę dokonał takiego wyczynu po raz pierwszy. Na pamiątkę zabrał piłkę do domu, spełniając jednocześnie obietnicę, którą złożył córce na początku ówczesnego Lubin – Legia Warszawa 0:4 (0:3) Pekhart (6. min. – k., 13. min., 19. min., 63. min.)Zagłębie: Hładun – Chodyna, Simić, Crnomarković, Balić – Szysz, Żubrowski (46' Kruk), Starzyński (40' Baszkirow), Drazić (78' Łakomy), Stoch (40' Ratajczyk) – Podliński (46' Mraz)Legia: Boruc – Jędrzejczyk, Wieteska, Szabanow (78' Hołownia) – Wszołek, Slisz (78' Kisiel), Martins (58' Gwilia), Kapustka, Luquinhas (78' Muci), Juranović – Pekhart (71' Kostorz).Domowa wygranaW październiku 2020 roku stołeczna drużyna wygrała przy Łazienkowskiej 2:1 po dwóch trafieniach Pekharta. Jedynego gola dla Zagłębia, po rzucie karnym, strzelił Filip Starzyński. – Szkoda, że gdy po bardzo ładnej akcji objęliśmy prowadzenie, szybko je straciliśmy. Powinniśmy tego uniknąć. Mamy rzut rożny, z tego idzie kontratak, który kończy się rzutem karnym. Na szczęście po przerwie zaczęliśmy znowu dobrze grać. Szybko strzeliliśmy gola, mieliśmy swoje momenty. Zagłębie też było groźne, do końca walczyło choćby o remis – powiedział ówczesny trener Legii, Czesław Michniewicz. Zdjęcia można obejrzeć Warszawa – Zagłębie Lubin 2:1 (1:1) Pekhart (30. min., 53. min.) – Starzyński (38. min. – k.)Legia: Boruc – Juranović, Lewczuk, Jędrzejczyk, Mladenović – Wszołek, Slisz, Karbownik (85' Valencia), Gwilia (83' Antolić), Luquinhas – PekhartZagłębie: Hładun – Chodyna, Simić, Guldan, Balić – Szysz, Poręba (75' Bartolewski), Baszkirow, Starzyński, Drazić (78' Żubrowski) – Mraz (75' Sirk).Mecz 2. kolejki ekstraklasy pomiędzy Legią a Zagłębiem odbędzie się w sobotę, 23 lipca (godz. 20:00). Relacja na 10 MECZÓW LEGII Z ZAGŁĘBIEM LUBIN:MeczSezonStrzelcyZagłębie – Legia (1:3)2021/2022Rosołek, Kopacz (sam.), WszołekLegia – Zagłębie (4:0)2021/2022Lopes II, Pekhart, HołowniaZagłębie – Legia (0:4)2020/2021Pekhart IVLegia – Zagłębie (2:1)2020/2021Pekhart IIZagłębie – Legia (2:1)2019/2020NiezgodaLegia – Zagłębie (1:0)2019/2020VesovićLegia – Zagłębie (2:2)2018/2019Carlitos, HlousekZagłębie – Legia (0:1)2018/2019RemyLegia – Zagłębie (1:3)2018/2019HlousekLegia – Zagłębie (0:1)2017/2018 PKO Ekstraklasa, 21. kolejka Koniec meczu 2017-12-16 20:30 Legia Warszawa Wisła Płock Za uwagę dziękuje Państwu Piotr Bernaciak! Koniec meczu! Derby Mazowsza dla Wisły Płock! Goście rewanżują się za sierpniową porażkę u siebie i niespodziewanie pokonują Legię przy Łazienkowskiej! Druga połowa zostaje przedłużona o trzy minuty. Giorgi Merebaszwili mija całą obronę Legii, po czym wystawia piłkę... trudno powiedzieć komu. Po chwili przejmują ją gospodarze. Alan Uryga zmienia Damiana Szymańskiego na ostatnie minuty meczu. Już za chwile ostatnia zmiana w zespole płockiej Wisły. Spora kontrowersja w polu karnym Wisły - wszyscy zawodnicy Legii ruszyli do arbitra, by wskazać, że należy im się rzut karny po zagraniu ręką jednego z gości. Sędzia nie decyduje się na reakcję. 13721 kibiców ogląda potyczkę Legii z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej 3. Nico Varela opuścił już boisko, zmienił go Jakub Łukowski. Za chwilę druga zmiana w zespole Wisły. Rzut rożny dla Legii po zablokowanym dośrodkowaniu Michała Kucharczyka. Co ciekawe, od początku drugiej połowy na prawej obronie gra Michał Kucharczyk. Widać, że nie jest przygotowany do gry na tej pozycji, nie jest pewny w swoich interwencjach, popełnia sporo błędów. Seweryn Kiełpin zatrzymuje dośrodkowanie Sebastiana Szymańskiego z rzutu wolnego. Pierwsza zmiana w Wiśle. Damian Rasak zmienia Semira Stilicia. Dobre zawody Bośniaka. Niezłe dośrodkowanie Michała Kucharczyka z prawej strony boiska, do piłki dopada Armando Sadiku. Albańczyk uderza tuż obok słupka! Semir Stilić! Bośniak próbował przelobować Arkadiusza Malarza, gospodarze mają szczęście, że nie trafił w bramkę! Jose Kante na spalonym po podaniu Semira Stilicia. Kartką za przedłużanie gry ukarany zostaje także Seweryn Kiełpin. Thibault Moulin fauluje Semira Stilicia i zostaje ukarany żółtą kartką. Ostatnia zmiana w Legii. Boisko opuścił Guilherme, żegnany przez kibiców owacją na stojąco. Zmienia go Armando Sadiku. Michał Kopczyński faulowany na własnej połowie w trakcie akcji Wisły. Legioniści utrzymują się przy piłce znacznie dłużej niż piłkarze Wisły, ale kompletnie nic z tego nie wynika. Seweryn Kiełpin efektownie paruje ponad bramkę strzał głową Jarosława Niezgody. Goście kontrolują wydarzenia na boisku na początku drugiej połowy. Legia miała jeszcze rzut rożny, ale nic z tego - przy piłce już piłkarze Jerzego Brzęczka. Dominik Furman z żółtą kartką za ostry faul na Thibault Moulin przed polem karnym Wisły. Po kornerze na bramkę Legii uderzał Adam Dźwigała, mocny strzał trafia wprost w rękawice Arkadiusza Malarza. Rzut rożny dla piłkarzy z Płocka. Mecz wznowiony, piłkę ma Wisła Płock. Druga zmiana w Legii już w przerwie. Sebastian Szymański zmienia Łukasza Brozia. Legia gra o niebo lepiej niż w meczu z Piastem, dominuje, ale w wyniku katastrofalnych błędów w defensywie przegrywa dwoma bramkami. W drugiej połowie gospodarze muszą zdecydowanie poprawić skuteczność. Koniec pierwszej połowy - do przerwy goście prowadzą w Warszawie dwoma bramkami. Pierwsza połowa zostaje przedłużona o trzy minuty. To już końcówka pierwszej części meczu, a Legia wciąż bije głową w mur. Michał Kucharczyk w sytuacji sam na sam z Sewerynem Kiełpinem trafia wprost w niego! Cristian Pasquato zmienia Kaspra Hamalainena. Dziwna decyzja trenera, z murawy zejść powinien raczej Michał Kopczyński. Zanosi się na pierwszą zmianę w Legii. Kasper Hamalainen główkuje w poprzeczkę bramki gości! Tym razem prawy obrońca Legii zdecydowanie przeciągnął swoje "dośrodkowanie". Grę wznowi golkiper drużyny z Płocka. Łukasz Broź przytomnie dośrodkowywał w kierunku ustawionego pod bramką Adama Hlouska, ale piłkę przejął w porę Seweryn Kiełpin. Legia przeważa i to zdecydowanie, ale gra bardzo nerwowo w obronie, przez co przegrywa dwoma bramkami. Gospodarze potrzebują jak najszybciej trafić do siatki, jeśli chcą myśleć o zwycięstwie. Dominik Furman wybija dośrodkowanie Michała Kucharczyka poza linię końcową, Legia ma rzut rożny. Rzut wolny dla Legii po faulu na Guilherme około 30 metrów od bramki Wisły. Wracamy do gry - Seweryn Kiełpin znakomicie broni mocne uderzenie Jarosława Niezgody z półwoleja! Gra zostaje przerwana - na murawie z bólu zwija się Arkadiusz Reca. Winą za drugiego gola obarczyć należy Michała Kopczyńskiego, który zaliczył kompromitującą stratę piłki. Co tu się dzieje? Goście wyprowadzili znakomitą kontrę, kończąc ją podaniem prostopadłym do linii końcowej. Piłkę pechowo do własnej bramki skierował Jakub Czerwiński - to nie jest dzień stoperów Legii! Adam Dźwigała z kartką za faul na Michale Kucharczyku. To już nie jest niespodzianka, to sensacja na Łazienkowskiej! Jakub Czerwiński z bramką samobójczą! Damian Szymański z żółtą kartką za ostre wejście w nogi wybijającego piłkę Jakuba Czerwińskiego. Semir Stilić faulowany przy linii bocznej boiska. Legia próbuje odpowiedzieć! Strzał głową na bramkę oddawał Inaki Astiz, ale fantastyczną interwencją popisał się Seweryn Kiełpin! Nico Varela wyprowadza Wisłę Płock na prowadzenie pewnym strzałem w środek bramki! A jednak - rzut karny dla Wisły Płock! Czeka nas wideoweryfikacja! Jeden z zawodników Wisły Płock pada w polu karnym Legii w starciu z Inakim Astizem, ale sędzia nie odgwizdał jedenastki. Nafciarze swoją grę próbują dziś opierać na długich podaniach prostopadłych na połowie Legii. Wisła odpowiada podaniem do Jose Kante przy linii bocznej, zawodnik gości nie opanował piłki i opuściła ona boisko. Mocne podanie od Thibault Moulin, pierwszy strzał w meczu oddaje Jarosław Niezgoda, który z ostrego kąta posyła piłkę obok bramki. Zaczynamy spotkanie, piłkę ma Legia Warszawa! Oba zespoły już na murawie. Za nami Sen o Warszawie, czekamy już tylko na zawodników! Guilherme rozegra dziś swój 150. mecz w barwach Legii, to będzie jego ostatnie spotkanie w barwach Wojskowych. W składzie na dzisiejszy mecz wobec absencji Michała Pazdana i Macieja Dąbrowskiego znaleźli się Inaki Astiz oraz Jakub Czerwiński. Do tej pory nie mieliśmy okazji oglądać tej pary stoperów grających obok siebie w tym sezonie. Derby Mazowsza przyciągnęły na stadion dużą liczbę kibiców - przy Łazienkowskiej ma się ich dzisiaj pojawić około 15 tysięcy. Rezerwowi Wisły: Bartłomiej Gradecki, Alan Uryga, Kamil Sylwestrzak, Patryk Stępiński, Kamil Biliński, Damian Rasak i Jakub Łukowski. Rezerwowi Legii: Radosław Cierzniak, Tomasz Jodłowiec, Krzysztof Mączyński, Cristian Pasquato, Mateusz Żyro, Sebastian Szymański i Armando Sadiku. Na stadionie Legii zjawiła się już grupa sympatyków Wisły Płock, która wypełnia sektor gości. Sędzią dzisiejszego meczu będzie pan Tomasz Musiał. Rozpoczęła się właśnie rozgrzewka, do meczu pozostało 40 minut. Dobry wieczór Państwu, z tej strony Piotr Bernaciak, zaczynamy relację live z meczu Legia Warszawa - Wisła Płock! Kaja Krasnodębska 16 grudnia 2017 Aktualizacja: 16 grudnia 2017 22:22 22:22 9 Komentarze Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock ONLINE. Gdzie oglądać w telewizji? TRANSMISJA TV NA ŻYWO ©Polska Press Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock ONLINE. Na zakończenie ostatniej w 2017 roku granej soboty Derby Mazowsza. Przy Łazienkowskiej Legia zawalczy o utrzymanie się na pozycji lidera, natomiast Wisła spróbuje rzutem na taśmę wskoczyć do górnej ósemki. A wszystko to w atmosferze pożegnań. Będzie to bowiem ostatni na polskich boiskach mecz Guilherme. Gdzie oglądać mecz Legia Warszawa - Wisła Płock? Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock ONLINE. Gdzie oglądać w telewizji? TRANSMISJA TV NA ŻYWO ©Polska Press Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock ONLINEPo tym jak z najwyższą polską klasą rozgrywkową pożegnała się Polonia Warszawa, kibicom w stolicy może brakować prawdziwych derbów. Jedyną namiastką mogą być te Mazowsza. W ich przypadku zarówno frekwencja na trybunach jak i emocje są już jednak sporo mniejsze. Tego samego nie można powiedzieć o walce na boisku. Ta w sobotę spodziewana jest być zaciętą. I jedni i drudzy mają o co walczyć, a również piłkarski 2017 rok chcieliby zakończyć zwycięstwem. Warszawianom zapewniłoby ono możliwość zimowania w fotelu lidera. Podopieczni Romeo Jozaka wtorkowo-środową kolejkę mogą zaliczyć do niezwykle szczęśliwych. Mimo nienajlepszej gry zdołali wywieźć z Gliwic komplet punktów. A tamto spotkanie mogło zakończyć się zupełnie inaczej – grający przez praktycznie całe spotkanie w dziesiątkę Niebiesko-Czerwoni zwłaszcza w końcówce potrafili zamknąć swoich rywali na własnej połowie. Żadna z prób Macieja Jankowskiego, Konstantina Vassiljeva czy nawet Denisa Gojki nie zakończyła się trafieniem i to Wojskowi opuszczali boisko w znacznie lepszych nastrojach. Gola na wagę trzech punktów zdobył Guilherme. Dla Brazylijczyka był to ostatni wyjazdowy mecz w barwach aktualnego mistrza Polski. Zimą zamieni nasz kraj na włoskie Benevento. W sobotę przy Łazienkowskiej będzie miał więc okazję pożegnać się z kibicami. I znając go, chce zrobić to w jak najlepszym stylu, pozostawiając Wojskowych na pierwszym miejscu. Legia plasuje się na nim od wtorku, a zasługę mają w tym również piłkarze Arki. Gdynianie pokonali przed własną publicznością Górnika Zabrze i właśnie dzięki temu Wojskowi zdołali uciec beniaminkowi oraz trzeciej Jagiellonii Białystok na dwa punkty. Czwarty Lech Poznań traci już do nich aż pięć oczek. Nieco gorzej przedstawia się sytuacja w tabeli płocczan. Przed startem 21. kolejki uplasowali się tuż za grupą mistrzowską, na dziewiątej pozycji. Z tego miejsca zadowolonymi być po prostu nie mogą. Ich ambicje sięgają bowiem nieco wyżej niż walka o utrzymanie w rundzie finałowej. Aby uniknąć takiej konieczności, muszą kontynuować regularne zbieranie punktów, Na razie na swym koncie mają 27 oczek. To o dwa mniej niż ósme Zagłębie oraz trzy straty do kieleckiej Korony. Nafciarzy nieśmiało gonią natomiast Lechia Gdańsk oraz Śląsk Wrocław. Oba te kluby zgromadziły po 24 punkty. Wydaje się, że podopieczni Jerzego Brzęczka kryzys mają już za sobą. Od trzech kolejek nie zanotowali bowiem porażki. Najpierw pokonali Arkę Gdynia oraz Wisłę Kraków, by w sobotę zremisować przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz. I w tym przypadku należy mówić o pechu. Nafciarze słabo weszli w tamten mecz i szybko stracili gola, natomiast do przerwy w Płocku było już 2-2. Na listę strzelców po stronie Wisły wpisali się Giorgi Merebashvili oraz Damian Szymański. Druga część gry to już spora przewaga gospodarzy, jednak żadnej z bramkowych sytuacji nie zdołali zamienić na gola. Latem zwyciężyli Wojskowi. A trzeba pamiętać, że nie grali wtedy w swoim optymalnym składzie. W wyjściowej jedenastce na tamto spotkanie znaleźli się między innymi Radosław Cierzniak, Hildeberto czy Daniel Chima Chukwu. Gola na wagę trzech punktów zdobył wówczas Jarosław Niezgoda. Czy najlepszy strzelec Wojskowych powtórzy swój wyczyn w sobotę?Napastnik najprawdopodobniej wystąpi w Derbach Mazowsza od pierwszej minuty. Na murawie zabraknie natomiast kontuzjowanych Miroslava Radovicia i Artura Jędrzejczyka, a także pauzujących za kartki Michała Pazdana oraz Macieja Dąbrowskiego. Na pozycji stopera obok Inakiego Astiza stanie więc rzadziej widywany w tym sezonie defensor. Najpoważniejszym kandydatem do gry zdaje się być Jakub Czerwiński. SĘDZIA: Tomasz Musiał (Kraków): Nie będzie to bynajmniej pierwsze jego spotkanie z piłkarzami Legii czy Wisły w tym sezonie. Warszawianom sędziował już trzykrotnie: podczas porażki z Górnikiem Zabrze, remisu z Sandecją Nowy Sącz oraz przy okazji tryumfu nad szczecińską Pogonią. Płocczanie natomiast mieli z nim styczność dwa razy i oba te mecze zakończyły się porażkami Nafciarzy – podopieczni Jerzego Brzęczka ulegli w nich Górnikowi Zabrze oraz Lechowi Warszawa Miroslav Radović, Artur Jędrzejczyk (kontuzje), Michał Pazdan, Maciej Dąbrowski (żółte kartki), Dominik Nagy, Konrad Jałocha, Łukasz Turzyniecki Wisła Płock: Maksymilian Rogalski, Paul Parvulescu (kontuzje)FORMA W OSTATNICH MECZACH:Legia WarszawaPiast Gliwice – Legia Warszawa 0-1 (Guilherme)Legia Warszawa – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3-0 (Guilherme, Pasquato, Hamalainen)Sandecja Nowy Sącz – Legia Warszawa 2-2 (Dąbrowski, Niezgoda)Korona Kielce – Legia Warszawa 3-2 (Niezgoda, Hamalainen)Legia Warszawa – Górnik Zabrze 1-0 (Hamalainen)Wisła PłockWisła Płock – Sandecja Nowy Sącz 2-2 (Merebashvili, Szymański)Wisła Kraków – Wisła Płock 0-1 (Szymański)Wisła Płock – Arka Gdynia 2-0 (Kante, Varela)Lech Poznań - Wisła Płock 2-1 (Stilić)Lechia Gdańsk - Wisła Płock 3-0 OSTATNIE BEZPOŚREDNIE STARCIA:20 sierpnia 2017: Wisła Płock – Legia Warszawa 0-1 (Niezgoda)2 grudnia 2016: Legia Warszawa – Wisła Płock 2-2 (Nikolić, Hamalainen – Furman, Sylwestrzak)30 lipca 2016: Wisła Płock – Legia Warszawa 2-3 (Bożić, Szymiński – Prijović, Kucharczyk, Lewczuk)Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock gdzie oglądać w telewizji? TRANSMISJA TVSpotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 i będzie transmitowane przez stację Canal+ na kanale CANAL+Sport. Zapraszamy na relację LIVE w GOL24! Startujemy 20 minut przed pierwszym gwizdkiem w GOL24Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcyNajdłużej obecnie pracujący trenerzy w Ekstraklasie [KLASYFIKACJA] Komentarze (9) Pzpn WZL (gość) 22:24:00 Ktoś beknie za brak karnego dla legły Brawo Wisła P. Kibic Górnika (gość) 22:22:59 Brawl! tak trzymać jeszcze pół godzinki. murarz (gość) 22:11:56 JEB`ANE ZŁODZIEJE Z LEGII NIE PYKŁO DZIŚ? Brawo Wisła P. Kibic Górnika (gość) 21:54:26 Brawl! tak trzymać jeszcze pół godzinki. Brawo Wisła P. Kibic Górnika (gość) 22:27:49 Wielkie brawl dla W .P. wefwef wefwef (gość) 20:34:34 mecz na stronie o dzisas baqq (gość) 20:18:34 Są w tym kraju mecze, których nie da się nazwać na siłę derbami? Wisła Kraków - Wisła Płock? A nie, to będą derby nadwiślackie. ;) Po polsku w HD Adrian (gość) 20:04:54 Sprawdzona transmisja tego meczu tutaj: mecz online (gość) 19:40:13 mecz dostepny tu: Przed Legią drugi mecz o stawkę w sezonie 2022/23 i zarazem pierwszy na stadionie przy Łazienkowskiej. Warszawiacy, którzy nie mają optymalnej sytuacji, o czym mówił trener Kosta Runjaić, zmierzą się z Zagłębiem Lubin i powalczą o piąte zwycięstwo z rzędu przeciwko tej drużynie. Spotkanie 2. kolejki PKO Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 23 lipca (godz. 20:00). Transmisja w CANAL+ SPORT i CANAL+ 4K, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej na dostępny w CANAL+ onlineLegioniści mają za sobą dwa remisy – z Koroną w Kielcach (1:1; 1. kolejka ligowa) i Celtikiem FC w Warszawie (2:2; sparing). Jeśli chodzi o ten drugi mecz, rozegrany w ostatnią środę, to do przerwy Szkoci prowadzili 2:0, ale po zmianie stron "Wojskowi" doprowadzili do wyrównania po golach Macieja Rosołka i Josue. Daniem głównym okazało się pożegnanie Artura Boruca z profesjonalnym futbolem. Były reprezentant Polski wystąpił przeciwko "The Bhoys" w pierwszej połowie, a następnie wrócił na boisko w 90. minucie – przy szpalerze i brawach. Nie zabrakło wzruszenia, emocji, łez, których 42-latek nie mógł powstrzymać. – Wydaje mi się, że było lepiej, niż mogłem sobie wyobrazić – mówił "Król Artur". I trudno się z tym nie zgodzić, bo jeszcze 2-3 dni wcześniej – mając na uwadze aferę biletową i niejednoznaczne wypowiedzi "Borubara" – niewiele wskazywało na pozytywne czeka debiut na własnym stadionie w tym sezonie. – Bardzo się z tego powodu cieszę. Mieliśmy już okazję dwa razy przekonać się o wsparciu fanów w sparingach – z Zorią, a ostatnio z Celtikiem. Liczę, że jak najwięcej kibiców przyjdzie na trybuny i wesprze naszą drużynę, która niezwykle tego potrzebuje. Do tej pory obiekt przy Łazienkowskiej znałem z troszkę innej perspektywy. Wiedziałem, że jest tu gorąca atmosfera, że zespół wspiera pozytywny strzał energii z trybun. Życzę sobie tego, żeby w sobotę było tak samo – powiedział na piątkowej konferencji prasowej trener Legii, Kosta mistrzowie Polski podejmą Zagłębie Lubin i powalczą o piąte zwycięstwo z rzędu przeciwko tej drużynie. – Ważne jest to, by zrobić wszystko, by wygrać i by start nowego sezonu okazał się pomyślny. Dlatego raz jeszcze apeluję o wsparcie z trybun, poważne potraktowanie tych słów. Legia – z wyjątkiem poprzednich rozgrywek – grała naprawdę dobrze, w dużej mierze dzięki wspaniałemu dopingowi fanów, który niósł zawodników – dodał szkoleniowiec "Wojskowych", który liczy na odpowiednie traktowanie przez sędziów. Rozwinął tę myśl podpierając się przykładami z meczu w Kielcach. Niemiec wspomniał o nieuznanym golu na 1:0 (Mateusz Wieteska główkował po centrze Josue), przy którym – jego zdaniem – Bartosz Slisz nie popełnił faulu w ataku, a nie skorzystano nawet z VAR-u. Trener mówił też o braku reakcji arbitra na nadmierną agresję Bartosza Śpiączki przy przewinieniu na Yurim Ribeiro w końcówce Legii uważa, że każda drużyna, mierząca się z "Wojskowymi", będzie grać podobnie jak Korona. – Możemy spodziewać się tego, że rywale będą się bronili całym zespołem, ustawiali autobus, grali brzydko, spowalniali tempo, prezentując przy tym duży poziom agresji, a przy okazji będą chcieli zadać nam cios kontratakami, długimi podaniami i stałymi fragmentami. Jesteśmy na to przygotowani i musimy się temu przeciwstawić – stwierdził Niemiec.– Musimy poprawić takie aspekty, jak posiadanie piłki, jakość podań, gra bez futbolówki. Codziennie nad tym pracujemy. Z Celtikiem było kilka okazji, które mogły napawać optymizmem. Potwierdziliśmy, że mamy klasowych zawodników, a teraz trzeba to przełożyć na poziom ligowy i wygrać z Zagłębiem. Czas jest potrzebny, ma największy wpływ – jeśli uda się w skupieniu doskonalić kolejne elementy, to będziemy podążać we właściwym kierunku, nie zapominając, aby po drodze osiągać zadowalające rezultaty. Te dwie rzeczy muszą iść ze sobą w parze – skomentował Runjaić, za którego kadencji "Wojskowi" jeszcze ani razu nie zachowali czystego konta (minęło siedem meczów). – Rozmawiamy o tym, że musimy grać bardziej konsekwentnie i zdecydowanie w defensywie. Jesteśmy świadomi potencjału w ofensywie, tego, że w każdym meczu możemy strzelić parę goli. Musimy znaleźć odpowiedni balans, czyli zarówno dobrze bronić, jak i atakować – dodał Legii nie ma optymalnej sytuacji przed meczem z Zagłębiem. W sobotę nie wystąpi Maik Nawrocki, który w Kielcach niebezpiecznie zderzył się głową ze Śpiączką, w poniedziałek pomyślnie przeszedł operację kości twarzoczaszki i przed nim długa przerwa. Sztab szkoleniowy nie skorzysta też z Mattiasa Johanssona (po chorobie; praca indywidualna) oraz Blaza Kramera (uraz mięśnia przywodziciela), który w przyszłym tygodniu powinien wznowić zajęcia z zespołem. Ernest Muci, który był ostatnio przeziębiony, w piątek ćwiczył osobno i jest szansa, że zagra przeciwko klubowi z wskazuje na to, że niebawem Runjaić będzie się musiał pogodzić z odejściem kapitana, Wieteski, który ma ofertę z Clermont (Ligue1). – Teraz wszyscy musimy pracować nad znalezieniem odpowiedniego zastępcy dla "Wietesa". To kolejna sprawa, która powinna wybrzmieć. Powiedzieliśmy sobie, że jeśli nie uda się znaleźć zastępstwa, to na tych warunkach nie puścimy Mateusza. Zawsze trzeba uwzględnić interesy obu stron – jeśli one nie są uszanowane, to nie możemy się na coś takiego zgodzić. Poszukiwania trwają – zapewnił Niemiec, który potwierdził też, że reprezentant Polski zagra z może wyglądać wyjściowy skład Legii na mecz 2. kolejki PKO Ekstraklasy? W bramce stanie Kacper Tobiasz. Na bokach obrony znajdą się miejsca dla Artura Jędrzejczyka i Filipa Mladenovicia. Duet stoperów stworzą Wieteska oraz Lindsay Rose. W rolę defensywnego pomocnika, czyli tzw. "szóstki", wcieli się Slisz, który będzie wspierany przez dwie "ósemki" – Josue i Bartosza Kapustkę. Kolano "Kapiego" dobrze zniosło obciążenie w trakcie 45-minutowego występu z Celtikiem i nie ma oznak, by sztab nie mógł z niego skorzystać w rywalizacji z "Miedziowymi". Na skrzydłach zagrają Paweł Wszołek oraz Robert Pich, a w ataku pojawi się też zdobyło punkt na inaugurację ekstraklasy, bezbramkowo remisując u siebie ze Śląskiem Wrocław. – Mieliśmy wysłanników na tym meczu. Trener Stokowiec to doświadczony fachowiec, bardzo go cenię – opowiadał Runjaić, dodając: – W poprzednim sezonie ten zespół miał wzloty i upadki, ale dał radę się utrzymać, poradził sobie w trudnej chwili. Teraz przyjedzie tu po punkty, zaś my, dzięki umiejętnościom i energii, będziemy chcieli się przeciwstawić i wygrać. Lubinianie pokazali dwa oblicza przeciwko Śląskowi – w pierwszej połowie byli trochę nieobecni, w drugiej odnaleźli swój styl gry. Jeśli daje im się przestrzenie, to potrafią fajnie operować piłką.– Bez bojaźni podchodzimy do tego, co nas czeka. Myślę, że to świetna sprawa, żeby jechać teraz na Legię i móc się zaprezentować. Takie spotkanie to okno wystawowe. Jeśli chcesz się gdzieś pokazać, to właśnie w takim meczu, mamy tego świadomość. Nie zamierzamy czegoś chować, tylko pragniemy pokazać pełnię możliwości, mając plan taktyczny. Myślę, że jesteśmy przygotowani mentalnie, dużo pracowaliśmy nad tym aspektem. Komunikacja się poprawia, piłkarze są głodni gry. Czekam z niecierpliwością na sobotnią rywalizację przy Łazienkowskiej – mówił trener klubu z Zagłębia wróciło trzech zawodników: Jarosław Jach (stoper; Crystal Palace FC), Arkadiusz Woźniak (skrzydłowy; GKS Katowice) i Damjan Bohar (skrzydłowy; NK Osijek), który w tym okienku mógł trafić na… Łazienkowską (więcej TUTAJ). Poza tym pozyskano Szymona Kobusińskiego (napastnik; Puszcza Niepołomice), Tomasza Makowskiego (środkowy pomocnik; Lechia Gdańsk) oraz Marko Poletanovicia (defensywny pomocnik; Wisła Kraków). Do klubu dołączyli też Gruzini – Tornike Gaprindaszwili (skrzydłowy; Dinamo Batumi) i Guram Giorbelidze (lewy obrońca; Dynamo Drezno).W ostatnich tygodniach drużynę z Lubina opuścili Sasa Balić (Korona Kielce), Jhon Chancellor, Łukasz Poręba (RC Lens), Patryk Szysz (Istanbul Basaksehir FK), Jakub Wójcicki i Dominik Hładun, który został bramkarzem Legii. Klub rozwiązał umowę za porozumieniem stron z Aleksandarem Scekiciem (Dibba Al-Fujairah Club), a na roczne wypożyczenia powędrowali Daniel Dudziński (GKS Katowice), Kamil Kruk (Stal Mielec) oraz Patryk Kusztal (Chrobry Głogów).– Sytuacja kadrowa wygląda bardzo dobrze. Poza Buriciem, który jest kontuzjowany, wszyscy są do dyspozycji. Nie narzekam. Po to pracujemy, by prezentować mieszankę młodości z doświadczeniem. Skupiamy się na tym, co chcemy grać i dokładamy do tego nazwiska. Grają nie systemy, tylko ludzie. Trzeba się dobrze pokazać zarówno pod kątem indywidualnym, jak i drużynowym – komentował kadrze Zagłębia znajduje się piłkarz z przeszłością w Legii – Łukasz Łakomy. To środkowy pomocnik, który spędził przy Łazienkowskiej siedem lat. Najpierw rywalizował w zespole ze swojego rocznika (2001), a potem w U-17, U-18 oraz III-ligowych rezerwach. Klub z Lubina reprezentuje od stycznia 2021 roku – z początku grał w kratkę, często wspomagał "dwójkę", lecz od połowy poprzednich rozgrywek zaczął regularnie występować w "jedynce". I rośnie z każdym miesiącem – jest odważny, pokazuje się do gry, kreuje sytuacje, ma niezły przegląd pola, wszędzie go na razie odbyły się 73 spotkania pomiędzy Legią a lubinianami. Warszawiacy wygrali 38 razy, 14-krotnie przegrywali, a 21 meczów kończyło się remisami. Kiedy "Wojskowi" ostatni raz przegrali z Zagłębiem? W grudniu 2019 roku, czyli nieco ponad 2,5 roku temu. Wówczas rywale zwyciężyli u siebie 2:1 po bramkach Bartosza Białka i Bohara, honorowego gola dla gości strzelił Jarosław Niezgoda. Jak będzie tym razem? Tego dowiemy się w sobotni wieczór.– Chciałbym zobaczyć solidność, uporządkowaną grę, skoki pressingowe, plan, który może charakteryzować Legię. Chodzi o to, żeby nie było czegoś takiego, że jeden zawodnik doskoczy, a drugi się zatrzyma – mówił w Kanale Sportowym były obrońca "Wojskowych", Igor Lewczuk. – Wierzę, że stołeczna drużyna nabierze w tym spotkaniu prawdziwych kształtów i pokaże, iż poprzedni sezon okazał się przypadkowy – dodał inny piłkarz z przeszłością przy Łazienkowskiej, Jakub Kosecki. – Podchodzimy do meczu z optymizmem, z szacunkiem dla rywala, bo Legia to marka. Choćby sparing z Celtikiem udowodnił, że zespół z Warszawy wciąż ma mocny skład, nazwiska. Jest należyty respekt, ale bez przesady. Jedziemy pokazać trochę własnego pomysłu, odwagi, polotu – powiedział spotkanie będzie szczególne dla bramkarzy obu zespołów, czyli Tobiasza i Kacpra Bieszczada, którzy biorą udział w akcji charytatywnej #MurowanePomaganie. Za każde czyste konto wpłacają po 1000 zł na wybrany cel. – Ustaliliśmy na Twitterze na początku akcji, że będzie 0:0. Myślę, że wtedy wszyscy będą zadowoleni – uśmiechał się golkiper Zagłębia, pytany o tę kwestię w kanale bukmacherów z TOTALbet, większe szanse na zdobycie trzech punktów mają "Wojskowi". Kurs na zwycięstwo Legii wynosi remis to mnożnik a wygrana Zagłębia – Mecz, który poprowadzi Piotr Lasyk, zostanie rozegrany w sobotę, 23 lipca (godz. 20:00). Transmisja w CANAL+ 4K, CANAL+ SPORT i CANAL+ online (TUTAJ). Redakcja przeprowadzi relację tekstową na żywo, a po zakończeniu gry zapraszamy do zapoznania się z naszymi składy:Legia: Tobiasz – Jędrzejczyk, Wieteska, Rose, Mladenović – Slisz – Wszołek, Kapustka, Josue, Pich – RosołekZagłębie: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Jach, Bartolewski – Pieńko, Starzyński, Poletanović, Łakomy, Bohar – DolezalZOBACZ TAKŻE:Kosta Runjaić: Każdy będzie grał z nami jak KoronaPiotr Stokowiec: Świetnie, że zagramy teraz z LegiąBoruc spotka się z kibicami na meczu Legia – ZagłębieSprzedaż biletów na mecz Legia – Zagłębie LubinNowa aranżacja strefy ustawiania na stadionie LegiiOtwarcie Legia SportsBar Po serii sześciu zwycięstw z rzędu, Wisła Płock jest obecnie w fatalnej formie. Nafciarze nie wygrali w pięciu ostatnich meczach. Tydzień temu musieli uznać wyższość Lechii Gdańsk (0:2). Z kolei Legia Warszawa zdobyła twierdzę Wrocław i awansowała na pozycję wicelidera tabeli. Wisła Płock jest ósma. Zimą Legię czeka przebudowa zespołu. Z klubu najprawdopodniej odejdą Dominik Nagy i Jarosław Niezgoda, za którego Warszawiacy żądają pięciu milionów euro. - Pracujemy nad zimowymi transferami. Radosław Kucharski, dział skautingu, trener i sztab są włączeni w ten proces. Główny kształt drużyny został już zbudowany, ale przyda się większa konkurencja na niektórych pozycjach. Nie będę zdradzał konkretów, ale nie możemy też wykluczyć odejść konkretnych zawodników - stwierdził przed kamerą "Przeglądu Sportowego" Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa Legia Warszawa - Wisła Płock: transmisja online live stream i tv Transmisję spotkania Legia Warszawa - Wisła Płock przeprowadzi Canal+ Sport. Mecz obejrzeć będzie można również na oraz w aplikacji Nc+ Go. Relację na żywo przeprowadzi Początek spotkania o 20:00.

legia wisła płock transmisja online