Kiedy pacjent nie słyszy. Z powodu trudności w komunikacji wiele osób głuchych zraża się i nie decyduje się na dalsze kontakty z personelem medycznym, a w efekcie rezygnuje z leczenia. To coś na wzór spotęgowanego efektu białego fartucha - mówi Piotr Kimla, autor karty komunikacji z osobą głuchą. Analiza komunikacji głuchego
Wiek dziecka. 3 lata +. 14, 90 zł. 23,39 zł z dostawą. Produkt: Telefon dla dzieci MalPlay 12,5 cm x 6 cm odcienie pomarańczowego. dostawa we wtorek. 60 osób kupiło. dodaj do koszyka.
TELEFON KOMÓRKA EDUKACYJNY INTERAKTYWNY SMARTFON. od Super Sprzedawcy. Stan. Nowy. Wiek dziecka. 2 lata +. 11, 90 zł. 20,80 zł z dostawą. Produkt: Telefon dla dzieci TELEFON KOMÓRKA EDUKACYJNY INTERAKTYWNY SMARTFON ŚWIATŁO DŹWIĘK.
Jednak hasło do głuchego telefonu jest tak wymyślone i sprecyzowane, aby zachęcić do przekazywania dalej. Dezinformacja różni się od niewinnej zabawy w głuchy telefon, bo niesie ze sobą określony cel wyrządzenia szkody. Dezinformacja wiąże się z fabrykowaniem fałszywych dokumentów, aby odbiorcę wprowadzić w błąd i w
Edukacja dzieci z uszkodzeniem słuchu w społeczeństwie informacyjnym / Jolanta Zielińska. – Toruń : Adam Marszałek, 2005. W 54793; Egzamin dla uczniów niesłyszących i słabo słyszących : klasa trzecia gimnazjum 2002 rok : informator / Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Poznaniu. – Warszawa : Centralna Komisja Egzaminacyjna, 2000.
Natomiast wśród dzieci, które urodziły się z wadą słuchu 90 procent ma słyszących rodziców, dla których ważne jest to, by ich dziecko komuniko-wało się z nimi poprzez język foniczny. Dzieci te, jeśli podejmą edukację w szkolnictwie specjalnym dla dzieci niesłyszących, nauczą się języka migowego od rówieśników Głu-
UtZX9R. Mówi się, że śmiech to zdrowie, a nawet, że porządna sesja śmiania się, dodaje nam kilka lat życia. Nie do końca wiadomo, ile jest w tym prawdy, jednak nie ma przeciwwskazań, by w to nie wierzyć. Co więcej, nawet jeśli to tylko zwykłe powiedzenia, tak czy siak śmianie się, oraz odczuwanie radości, jest jedną z najlepszych rzeczy, jakich możemy doświadczyć. Czasem warto śmiać się do rozpuku, i pozwolić sobie na to, by odczuwać ogromną radość, ponieważ nie sprawia nam to tylko przyjemności, ale redukuje poziom stresu i pozwala na jakiś czas zapomnieć o zmartwieniach. Niewiele jest lepszych rzeczy, niż spędzanie czasu z najbliższymi, żartując i śmiejąc się, zwłaszcza jeśli przy okazji jest to dobra okazja do tworzenia trwałych więzi między nami a naszymi przyjaciółmi czy kolegami. Jednym z najlepszych sposobów, na połączenie ogromu żartów i śmiechu, z budowaniem więzi i relacji, jest zadawanie sobie nawzajem śmiesznych i głupich pytań, które nie dość, że rozbawią towarzystwo, to pozwolą nam lepiej poznać osoby z naszego otoczenia. Czasem ciężko jest jednak wymyślić odpowiednie pytania, zwłaszcza jeśli robimy to na poczekaniu. Warto jest więc przygotować się zawczasu, i chociaż przeczytać kilka propozycji, które mogą okazać się dobrymi inspiracjami, czy też po prostu gotowcami, idealnymi do wykorzystania. Głupie I śmieszne pytania, oczywiście możemy wymyślać sami, najlepiej jeszcze przed grą, tak by podczas aktywności, nie musieć niepotrzebnie tracić czasu. To, Jaki charakter będą miały pytania, zależy wyłącznie od naszej inwencji twórczej i efektu, jaki planujemy osiągnąć podczas gry; samodzielne wymyślanie pytań, daje nam również o wiele większą swobodę w dobieranie tematów. Pytania mogą być bardzo uniwersalne i nadawać się do tego, by zadać je każdemu, jednak możemy postawić na takie pytania, które będą związane z konkretną osobą, lub odnosić się będą do konkretnych sytuacji. To, jaki charakter będą miały pytania, zależy też od tego, jak wygląda relacja między nami a osobami, z którymi gramy. Najbliższym przyjaciołom, możemy zadać nieco bardziej personalne i intymne pytania, niż nowo poznanym znajomym, dlatego powinno się nad nimi uważnie zastanowić. Pytania do przyjaciela, które możemy znaleźć w internecie, są na szczęście bardzo uniwersalne, dlatego nadają się do wielu sytuacji. Gry tego typu, pozwalają nam nie tylko na budowanie i zacieśnianie relacji, ale też tworzą zaufanie między nami a przyjaciółmi czy kolegami, co jest podstawą wielu relacji w naszym 10 głupich pytań do kolegiIm bardziej kreatywne i oryginalne pytania, które zadamy naszemu koledze, tym lepiej. Czasami staramy się wymyślić coś bardzo śmiesznego, by grało nam się jak najlepiej, dlatego też może być nam ciężko zdecydować, które pytania są lepsze od innych. Ciężko jest znaleźć top 10 głupich pytań do kolegi, ponieważ każdy ma inne poczucie humoru, więc każdy zareaguje na pewne rzeczy inaczej. Przedstawiamy nasze top 10 głupich pytań do kolegi, które jest bardzo uniwersalne i gwarantuje dobrą zabawę, bez względu na różnicę charakterów, czy na stopień relacji. Jakie jest najśmieszniejsze imię, jakie kiedykolwiek słyszałeś/aś? Gdybyś do końca życia musiał/a mówić tylko słowa na konkretną literę, co by to była za litera? Gdybyś mógł/mogła założyć własne państwo, jaka by była jego waluta? Gdybyś do końca życia musiał/a jeść tylko jedną potrawę, co by to było? Jakie jest twoje ulubione, dziwne połączenie smaków? Wolałbyś/abyś nosić skarpetki na dłoniach, czy rękawiczki na stopach? Dlaczego jedzenie przygotowane przez kogoś, smakuje lepiej? Jaki był twój najdziwniejszy sen? Jaki dzień w roku lubisz najbardziej? Jakiego koloru nie lubisz najbardziej?Śmieszne i dziwne pytania do kolegiŚmieszne i dziwne pytania, które możemy zadać koledze, często są gwoździami wieczoru. Często staramy się, by były one jak najbardziej kreatywne, oraz jak najbardziej zaskakujące, tak, by wywołać jak największe zdziwienie i radość. Czasem trudno jest wymyślić na poczekaniu dobre teksty, dlatego warto, jest przygotować się wcześniej, lub po prostu skorzystać z pomocy internautów. Śmieszne i dziwne pytania do kolegi, to bardzo często wyszukiwana w sieci fraza, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem różnych rozwiązań. Jaki był najgorszy zasłyszany tekst na podryw? Jaka jest najlepsza pizza, jaką kiedykolwiek jadłeś? Gdybyś urodził się 200 lat temu, jaki byłby twój zawód? Wolałbyś dostać milion złotych na raz, czy dostawać codziennie 500 zł do końca życia? Gdyby o twoim życiu powstała książka, jaki miałaby tytuł? Jakie jest najgłupsze słowo na świecie? Wolałbyś spać przez 15 h dziennie, czy nie spać nigdy? W jakim okresie historycznym chciałbyś żyć najbardziej? Jaka jest według Ciebie najbardziej irytująca piosenka? Gdybyś miał zostać zjedzony przez jakieś zwierzę, co by to było za zwierzę?Jakub NowakMiłośnik gry na gitarze, skończył studia ekonomiczne, lubi sprawdzać różnego rodzaju produkty w boju.
Od dawna wiadomo, że najlepiej jest uczyć dziecko przez zabawę. Gry planszowe to świetna forma rozrywki, która dodatkowo rozwija kreatywność. Kreatywność u dzieci Dzieci z reguły są bardzo kreatywne, jednak warto tę cechę dodatkowo stymulować. Świetnie nadają się do tego gry planszowe, które pozwalają na rozwijanie tej cechy w sposób zupełnie niezauważalny dla dzieci. Lista gier wspomagających kreatywność dziecka Gra „Baobab” Gra ta przeznaczona jest dla dzieci od 6. roku życia. Metoda gry przypomina klasyczne bierki, jednak jest bardziej satysfakcjonująca. W bierkach trzeba wyciągać elementy ze stosu w taki sposób, aby nie poruszyć innych. W tej grze jest trochę inaczej – należy tak dokładać nowe gałęzie, aby drzewo się nie przewróciło. Tym sposobem dziecko ćwiczy wyobraźnię przestrzenną oraz pomysłowość. Gra „Cortex” Gra przeznaczona dla dzieci od lat 8. W świetny sposób rozwija spostrzegawczość oraz logiczne myślenie – to doskonałe ćwiczenia dla mózgu. Gra polega na wykładaniu różnych kart, na których są wypisane wyzwania z ośmiu kategorii. Każdy z graczy może się ich podjąć – wtedy odpowiedzi na karcie zostają zakryte ręką i uczestnik musi powiedzieć je z pamięci. Gracz musi zrobić to bardzo szybko, ponieważ mogą go ubiec pozostali uczestnicy. Gra „Dixit” Ta bardzo popularna wśród dzieci gra dedykowana jest uczestnikom od 8. roku życia. Idealnie nadaje się do ćwiczenia wyobraźni – w tej grze gracz losuje karty z ilustracjami, aby później za pomocą skojarzeń i haseł naprowadzić innych graczy do odgadnięcia ilustracji na karcie. Gra „Domek” Nowość na rynku, która jest przeznaczona dla dzieci od 7. roku życia. W tej grze należy zbudować oraz zaprojektować wnętrze domu. Każdy z graczy otrzymuje swój własny dom do wybudowania oraz zaprojektowania. Uczestnik w przeciągu dwunastu rund musi zebrać taką ilość kart, aby mógł wyposażyć estetycznie dom – przyznawane są za to dodatkowe punkty. Dziecko w tej grze ćwiczy nie tylko kreatywność, lecz również poczucie estetyki. Gra „Imago” Dedykowana jest dzieciom od 12. roku życia. To nowa odsłona klasycznej gry kalambury. W tej wersji gracz otrzymuje gotowe wzory i symbole, które musi dopasować do hasła. W skład gry wchodzi 35 kart z symbolami, które można dowolnie łączyć na zawartych w zestawie przezroczystych kartach. Gra „Jednym słowem” Bazuje na oryginalnych skojarzeniach i jest przeznaczona dla dzieci od 8. roku życia. Gra jest bardzo nietypowa, ponieważ tylko jeden z graczy odgaduje hasło. Reszta uczestników podpowiada za pomocą jednego słowa, które nie może się powtórzyć, bo zostanie odrzucone zanim zgadujący się o nim dowie. Gra „Podaj dalej” Gra jest rysunkową odmianą klasycznej wersji „głuchego telefonu” – przeznaczona jest dla dzieci od 12. roku życia. Każdy z graczy losuje hasło, które musi narysować. Następnie przekazuje się rysunek kolejnej osobie, która ma zgadnąć hasło i je narysować. Jeśli pierwszy i ostatni obrazek w zmazywalnym szkicowniku się zgadza, to gracze prawidłowo odgadywali hasła. Czas w grze odmierza klepsydra. Gra „Scrabble” To prawdziwy klasyk pośród wszystkich dostępnych gier planszowych. Przeznaczona jest dla dzieci od 7. roku życia. Zasady gry są proste – gracze losują kafelki z literkami, następnie układają je na planszy, tworząc wyrazy. Każda litera ma inną wartość punktową oraz inną wartość na planszy. Wygrywa osoba z największą ilością punktów. Gra „Story Cubes” Gra ta przeznaczona jest dla dzieci od 6 roku życia. Można ją kupić w wielu ciekawych odmianach tematycznych i charakteryzuje się bardzo prostymi zasadami. Gracz musi rzucić kostką i opowiedzieć historię z symbolem, który został wyrzucony na kostce. Szachy Ta klasyczna gra przeznaczona jest dla dzieci już od 5 roku życia. Jest świetnym narzędziem do ćwiczenia różnych umiejętności umysłowych kreatywności oraz strategicznego myślenia. Gry planszowe są świetną formą gimnastyki dla mózgu dziecka niezależnie od jego wieku. Popularne planszówki idealnie rozwijają dziecięcą kreatywność i pomysłowość. Z wykształcenia pedagog, z zamiłowania ekonomistka i ogrodnik. Prywatnie mama dwójki dzieci, w tym skrajnego wcześniaka.
Telefon jest jak młotek. Sam z siebie nic nie zrobi. I tak jak młotek w rękach człowieka staje się narzędziem, dzięki któremu możemy poprawić sobie jakość życia lub zrobić krzywdę sobie lub innym, tak samo telefon jest urządzeniem, które w zależności od woli i umiejętności użytkownika może mu pomóc lub zaszkodzić. Pamiętasz swoje pierwsze próby wbijania gwoździ? A pierwsze próby używania 4-calowego dotykowego wyświetlacza? Teraz pewnie nie sprawia Ci to większego problemu, ale jeśli Twoje palce były na początku równie nieporadne jak moje, to znaczy, że przeszedłeś w swoim życiu pewną drogę. Możesz ją nazwać doświadczeniem, rozwojem lub kompetencją. Jak chcesz. Najważniejsze, żebyś uświadomił sobie, że teraz Twoja kolej, byś przekazał swoją wiedzę i umiejętności swojemu dziecku. I te dotyczące młotka. I te dotyczące telefonu. Od czego zacząć? Rozmawiaj z dzieckiem o używaniu telefonu Wiem, brzmi to dość trywialnie, ale często zapominamy o tym, że nic nie zastąpi wspólnej, otwartej i uczciwej rozmowy na temat korzyści i niebezpieczeństw płynących z codziennego użytkowania telefonu. I pozwól, że już na samym początku odradzę Ci złowieszczy ton, że wokół czyhają sami złoczyńcy i krwiopijcy. Nie dość, że szybko stracisz słuchacza, bo nikt nie lubi być zastraszany, to szybko staniesz się niewiarygodny. Dlaczego? Przejrzyj listę swoich aplikacji i zastanów się do czego używasz telefonu. U mnie na szybko wyszło: internet, bilety SKM, mapy, poczta, rejestracja treningów, płacenie za parking, słuchanie podcastów, odtwarzanie muzyki, kalendarz, planowanie zadań, komunikator. No i jeszcze dzwonienie i SMS (choć to już bardzo rzadko). I nie, nie chodzi mi o to, by być hurraoptymistą udającym, że niebezpieczeństwa nie istnieją. Przypomnij sobie młotek. Możesz powiedzieć, że jest niebezpieczny, schować go do szafy i uważać problem za rozwiązany. W końcu jeśli czegoś nie widzimy i o tym nie mówimy, to tego nie ma, prawda? Natomiast jeśli chcesz nauczyć dziecko bezpiecznego wbijania gwoździ, to nie będziesz mu mówił tylko o złamanych paliczkach, obitych nadgarstkach i schodzących paznokciach, ale: najpierw wytłumaczysz, potem pokażesz, a następnie zachęcisz do próbowania. I tak samo jest z telefonem: Wprowadzaj dziecko w mobilny świat Trzymając się wcześniejszej analogii z młotkiem, mobilny świat możemy porównać do dużego warsztatu albo, jeszcze lepiej, Castoramy czy innego Liroya. Idziesz sobie główną alejką i dookoła uginają się półki z narzędziami, a tysiąc rodzajów wkrętów na każdy dzień tygodnia aż krzyczy by je zważyć. Z drugiej strony kuszą promocje na wkrętarki, a gdzieś w tle migocze galaktyka lamp z działu oświetleniowego. Czy robiąc zakupy w markecie budowlanym, powiedziałbyś do swojego dziecka: Słuchaj, daj mi chwilę oddechu, przejdź się tu po sklepie i znajdź sobie coś do zabawy. Gdy skończysz, znajdziesz mnie na dziale budowlanym przy łącznikach krokwiowych LK4 (prawych). Brzmi abstrakcyjnie, prawda? I na początku czymś abstrakcyjnym, a jednocześnie mocno pociągającym, jest dla dziecka telefon i wszystko co z nim związane. Jeśli nie objaśnisz dziecku jak bezpieczne poruszać się po sklepie i co może dotykać, to puszczając je samopas możesz z żoną robić zakłady za ile przyjedzie karetka. Jeśli mu nie wskażesz gdzie jest dział budowlany i jak wyglądają krokwie, to po 2 godzinach poszukiwań znajdziesz go śpiącego na ławce na dziale ogrodniczym. Twoim zadaniem, jako rodzica, jest wyjaśnianie jak działa cyfrowy świat i jak się w nim poruszać. Musisz nie tylko ustalać granice, ale też wytłumaczyć w zrozumiały dla niego sposób pojęcia, dzięki którym będzie wiedział co jest czym w równoległej rzeczywistości. Zacznij od tych prostych, których sam używasz: wifi, SMS, email, login , android, numer premium, 3G, karta kredytowa. Lista jest pewnie nieskończona i dlatego nie chodzi o to, byś zaczął od wykładu akademickiego, ale powoli, stopniowo, przy okazji tłumaczył co jest czym w świecie, którego nie widać. A jeśli te pojęcia są dla Ciebie tajemnicą, to doczytaj. Na stronie T-Mobile znajduje się skrócony, podstawowy słownik pojęć. Pomyśl o tym, że nadejdzie dzień, gdy to Twoje dziecko, jako dorosły albo nastolatek, będzie lepiej orientowało się w nowych urządzeniach i technologiach niż Ty. Jeśli ciężko Ci to sobie wyobrazić, to pomyśl o Tobie i Twoich rodzicach – czy musiałeś im kiedykolwiek tłumaczyć obsługę laptopów, tabletów, smartfonów? Jeśli dziś ze spokojem i cierpliwością będziesz tłumaczył swojemu dziecku zawiłości technologii mobilnych, zwiększasz swoją szansę na to, że za kilkanaście lat ono nie odprawi Cię z kwitkiem, ale wprowadzą Cię w świat technologii, o których dziś nam się jeszcze nie śni. Zapewnij dziecko, że jeśli pojawi się coś czego nie rozumie albo jakiś program zadziała w sposób dziwny, to może do Ciebie podejść, a Ty nie będziesz go od razu za to winił i wspólnie ustalicie przyczyny. Taka świadomość pomoże dziecku odpowiednio zareagować, gdy na ekranie pojawią się treści dla dorosłych. Hasła i blokady na telefonie dziecka Póki co wszystkie hasła dostępowe i blokady ekranu znacie oboje i dziecku nie wolno ich zmieniać bez Twojej wiedzy. Blokada treści dla dorosłych i numerów premium Jeśli montujesz na telefonie blokadę rodzicielską, to hasło dostępowe, z wiadomych przyczyn, znasz tylko Ty. Blokadę numerów premium (SMS i rozmów) w większości firm można zlecić przez kontakt z infolinią. Zrobi to wówczas dla Ciebie konsultant lub poda Ci kod, który musisz użyć. Udostępnianie numeru telefonu dziecka Już na samym początku, po wzajemnym wpisaniu numerów do książek telefonicznych i po wykonaniu rozmowy testowej ustalcie wspólnie komu dziecko może podawać swój numer telefonu: rodzina: rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, dalsza rodzina: kuzyni, wujkowie, szkoła: koledzy i koleżanki z klasy, nauczyciele, znajomi: inni koledzy, znajomi rodziców (przyszywani ciocie i wujkowie). Najważniejsze jest to, żeby uświadomić dziecko, że nie może dawać swojego numeru nikomu innemu spoza ustalonej listy, a jeśli chce dodać kogoś do książki telefonicznej musi mieć naszą zgodę. Jak postępować z nieznanymi numerami Zasada podstawowa brzmi: dziecko nie może odbierać połączeń od numerów, których nie ma w książce. Jeśli jesteś w pobliżu, to przekazuje Tobie telefon, a jeśli nie, to oddzwaniasz później. Podobnie z SMS-ami – nie odpisuje do nieznanych osób. Wytłumacz dziecku, że jeśli nie wiadomo kto dzwoni, to lepiej, żeby pierwszą rozmowę odbył rodzic. Dziecko nie prowadzi firmy, nie otrzymuje telefonów z Urzędu Skarbowego, więc nie ma póki co na tyle pilnej sprawy, żeby musiało odbierać telefon od nieznajomego. Warto też w tym momencie przypomnieć, że telefon należy do Ciebie, a dziecko go tylko używa i nieznane numery to póki co Twoja odpowiedzialność, bo mogą dzwonić, np. z firmy telekomunikacyjnej w sprawie nowej oferty. Pamiętaj, by pochwalić dziecko, gdy przyjdzie do Ciebie informując o nieznanym numerze. Pokażesz mu, że dobrze robi i że używa telefonu odpowiedzialnie, a o to nam właśnie chodzi. Na samym początku nie spodziewaj się jednak szalonego ataku stalkerów. Jedyne nieznane numery, które nas niepokoiły to póki co były mamy koleżanek z klasy, które dzwoniły z pytaniem o pracę domową 😉 Godziny użytkowania telefonu Ustal z dzieckiem godziny używania telefonu i co z nim zrobicie o wyznaczonej porze. I tu pojawia się pytanie jak długo dziecko może używać telefonu do zabawy? Ten temat jest tak skomplikowany, że po raz pierwszy w kwestii dzieci i telefonów nie mogliśmy dojść z żoną do porozumienia. Jak mierzyć czas? Co z przerwami? Co, gdy siostra chce pograć, a starsza tylko patrzy? O ile gry są dość oczywiste, to czy pisanie z koleżanką na WhatsAppie wysyłanie sobie emotków i gifów to jeszcze zabawa, czy już komunikacja. A może jedno czy drugie? Czy eksperymentowanie z programem do nagrywania i miksowania dźwięku to zabawa, czy kreatywne spędzanie czasu? W związku z tym ustaliliśmy kilka zasad regulujących czas użytkowania telefonu. Standardowo: lekcje muszą być odrobione, żeby potem nie siedzieć po nocach lub nie odrabiać z rana przy śniadaniu. Nie ma grania w łóżku przed spaniem. Jeśli zabawa na telefonie staje się przyczyną kłótni, rozdrażnienia, agresywnego lub nerwowego zachowania i zwracanie uwagi nie działa – robimy dłuższą przerwę. Aby chronić oczy, jednorazowa zabawa nie może trwać dłużej niż 30 minut. Potem musi nastąpić przerwa na inne aktywności i po 30 minutach możemy wrócić do telefonu. UWAGA. Granie w samochodzie podczas wspólnej jazdy oraz zabawa na telefonie rodzica to też zabawa na telefonie i musisz o tym pamiętać, choć w przypadku jazdy samochodem nie stosujemy reguły z pracą domową, bo i tak nie ma jej jak odrobić. Kolejna sprawa, to o której godzinie wieczorem dziecko oddaje Ci swój telefon. W tygodniu, kiedy następnego dnia trzeba wstać do szkoły, godzina wydaje się być optymalnym rozwiązaniem. Dziecko nie powinno mieć już potrzeby dzwonienia do kogokolwiek, a jeśli tak, to może to zrobić z Twojego numeru. W weekend możesz wydłużyć ten czas do okolic Waszego kładzenia się spać. Dzięki temu pomożesz dziecku nauczyć się załatwiać sprawy w odpowiednim czasie i szanować rodzinny czas, zarówno Wasz jak i innych. Kolejną zaletą tego rozwiązania jest to, że dziecko nie pójdzie spać z telefonem i trochę od niego odpocznie. Miejsce przechowywania telefonu Jest to o tyle ważne, że jeśli ustalisz limit czasowy i graniczną godzinę zostawienia telefonu, to musicie mieć do tego stałe miejsce, które będzie także używane w ciągu dnia. Najlepiej z dostępem do ładowarki. Odkąd ustaliliśmy tę zasadę – po przyjściu do domu wszystkie nasze telefony lądują w jednym, widocznym miejscu. U nas jest to komoda w salonie, do której każdy ma dostęp. Tam telefony spokojnie sobie czekają, aż ktoś je przywoła do życia. Zasady zdrowego rozsądku Nie używamy telefonu podczas posiłku z rodziną czy znajomymi. Wyciszamy dzwonek i nie używamy telefonu w szkole, w kinie, na koncercie, w kościele. Nie przechodzimy z telefonem na pasach na drodze Nie chodzimy w oczach z telefonem po ulicy Ni używamy telefonu chodząc po schodach Nie pożyczamy innym telefonu tak, że go nie widzimy Nie wysyłamy obraźliwych słów, obrazków czy zdjęć do innych. Nie robimy sobie gołych zdjęć. Nie używamy telefonu pod prysznicem i w wannie. I tak dalej Fajne zasady? Logiczne zasady? Idealny mix zdrowego rozsądku i dobrego wychowania? To teraz pomyśl kiedy ostatni raz złamałeś którąś z tych zasad. I jaki dajesz swoim dzieciom przykład. Zastanów się jeszcze raz. A teraz czytaj dalej – zaraz do tego wrócimy.
Dla naszych uczniów odbyły się zajęcia pod hasłem “Pozytywna komunikacja”. Dzieci poznały historię rozwoju komunikacji w mowie, piśmie i znakach im towarzyszących, aż do czasów porozumiewania się internetowego. Uczniowie poznali język migowy i pismo Brailla nie tylko w teorii, ale także w praktyce – odczytywali książki w kropkowym alfabecie. Poznali też ciekawą literaturę dotyczącą komunikacji. W części warsztatowej zajęć uczniowie przekazywali sobie pozytywne komunikaty oraz spersonalizowane przysłowia i wiadomości za pomocą „głuchego telefonu”, a wszystko to odbywało się w otoczeniu słodkich niespodzianek i emotikonów.
hasła do głuchego telefonu dla dzieci